sobota, 5 grudnia 2009

Odc. 2 "TawernaGier.pl - Majtkowie"

Kolejną omawianą sprawą będzie to, jak zachowują się poszczególni  "pracownicy". Zbliżone to będzie do krótkiego opisu i przedstawienia tych... no niech będzie... pożal się boże redaktorów.... ale nie wszyscy tam byli, lub są tępi i bez talentu.


Funmen - o nim usłyszałem jak najwięcej złych słów, doprowadził raz do kłótni, która rozłamała redakcję jeszcze w prehistorii. Często na konferencjach tekstowych wstawiał emotki, przeklinał i pisał bez sensu, jak każde z resztą dziecko. Ale mniejsza o to. Jego teksty.... powalające nie były...przynajmniej nie w dobrym tego słowa znaczeniu... cechowały się płytkością na jaką tylko stać gimnazjalistę, choć jak zapewniał uczęszczał do najlepszej szkoły w swoim mieście i miał same najlepsze świadectwa.. tfu! a nie paseczki.

123456789max - tego gościa, zbanowałbym za sam nick, toż to obraza! Czy ktoś z Was chciałby z takim nickiem pisać jakiekolwiek teksty, do jakiejkolwiek redakcji? Nie sądzę, choć kamikadze się znajdą. Mało o nim słyszałem, mało jego dzieł czytałem i jeszcze mniej z nim rozmawiałem, to raczej typ samotnika, liczący tylko na laury i darmowe gierki. Co do tych gierek, niedługo wszystko opowiem. Najbardziej wkurzało mnie w nim to, że był, a jakby go nie było. Na forum pisał mało, za mało. Newsy wypluwał szybko i bez sensu. Zero krytyki i upomnień od "szefa" nie dostawała. Miał chyba przody jakieś...

Siarczek - koleś ciekawy, otwarty i miły. Do tego kompetentny i wykształcony. Bo dorosły... To z nim nawiązałem więź, i z nim najczęściej rozmawiałem. Gdyby nie ładował tylu kitów... np. mam TB pirackich gier... i ciekawe co jeszcze. Ale to on ma u mnie plusa, i jeśli to czyta, niech wie, że wszystko co tu pisze to dla dobra społeczeństwa i mego EGO!

Kilku innych mniej ważnych, tak to można określić, opiszę kiedy indziej, teraz nie mam czasu na takie bzdety jakimi oni są. Hoł!

1 komentarz: